sobota, 13 kwietnia 2013

Louis#


W wakacje któregoś lipcowego dnia poszłyście z koleżanką na plaże. Wziełyście to co potrzebne i ruszyłyście. Na plaże dotarłyście w jakieś 30 min rozglądałyście się w poszukiwaniu wolnych miejsc. Nagle [I.T.P] wskazała miejsce obok jakiś 5 przystojnych chłopaków odrazu się uśmiechnełaś i ruszyłyście. Po chwili już znajdowałyście się obok tych przystojniaków w wieku 19-21 lat. Wy miałyście po 19. Stanełyście obok nich i zapytałaś:
-Hej przepraszam te miejsce obok was jest wolne??? - słodko się uśmiechnełaś pokazując swoje piękne dołeczki
-Tak jasne oczywiście proszę. A tak wglto jestem Liam a to jest Zayn, Harry,Louis i Niall - Ze wszystkimi się przywitałyście.
-Ja jestem [T.I] a to jest moja koleżanka [I.T.K].
-A i dziękuje za miejsce - dodałaś
-Nie ma sprawy dla takich pięknych pań- odpowiedział Louis i słodko popatrzał się na ciebie.
Uśmiechnełaś się do niego. Po czym z [I.T.P] zajełyście miejsca. Kiedy ściągałyście ubrania  by móc się po opalać  czułaś na sobie czyjś wzrok to nie był wzrok [I.T.P] tylko jednego z nich.. raczej nie jednego tylko ich pięciorga. Uśmiechnełaś sie sama do siebie bo wiedziałaś że mają sie na co patrzeć miałaś chude długie nogi i płaski brzuch zgrabne piersi i jędrny tyłek. Kiedy byłyście już tylko w strojach kompielowych położyłyście się i się opalaliście. Po chwili [I.T.P] powidziała po cichu:
-Ejj [T.I] wiesz co podoba mi się Niall - Ty podparłaś się na łokciach i popatrzałaś na Nialla który coś jadł.
- A mi się podoba Louis jest bardzo przystojny i uroczy.- Powiedziałaś swojej koleżance. Położyłyśmy się znowu i leżałyśmy nagle ktoś zaczoł krzyczeć spojrzałyśmy na Harrego który darł sie na Niall. Okazało się że Niall kiedy wracał z budki. Szedł potknął się o coś i się przewrócił. Frytki i ketchup które nius Niall z budki wylądowały na Harrym. Ty z [I.T.K] zaczełyście się śmieć i nie mogłyście przestać. Harry spojrzał na was i żekł:
-Ej no to nie jest śmieszne jestem cały brudny- Powiedział oburzony
- Hahahahah Jest śmieszne i to bardzo- Odpowiedziałaś cały czas się śmiąc. Po chwili wszyscy zaczeliście się śmiać.
Po jakiśc 20 minutach chłpaki się zapytali czy chcemy pograć z nimi w siatkówkę oczywiście [I.T.P] się zgodziła a ty nie. Wszyscy poszli na pole do gry w siatkę a do ciebie podszedł Louis i zapytał :
- Czemu nie idziesz z nami grać - Zapytał kucając przy tobie
- Bo niechem
- No chodź co ci zależy proszę - Zobił minę zbitego pieska
- Nie i koniec kropka - odpowiedziałaś patrząc na morze
-Dobra sama tego chciałaś.- Powiedział Louis po czym wziął przełożył cię przez ramię i szliście na pole do gry w siatkówkę. Ty zaczełaś się śmiać i krzyczeć żeby cię póścił ale on nie zwracał na ciebie uwagi i szedł dalej. Kiedy dotarliście na miejsce nareszcie cię postawił na nogi wtedy ty powiedziałaś:
-Wow dziękuje że mnie odstawiłeś a i zobaczysz jeszcze się odpłacę - Powiedziałaś z łobuzreskim uśmieszkiem.
-Okey już nie moge się do czekać- odpowiedział po czym puścił ci oczko.
Zaczeliście grę ty bułaś w grupię z Liamem, Louisem. Byliście tylko we trójkę ponieważ Niall,Zayn,Harry i [I.T.P] byli słabsi.No i zaczeła się gra wy wygrywaliście podczas gry świetnie się bawiłaś. Gdy zakończyliście grę byliście bardzo zmęczeni. Poszliście na swoje miejsca. Powiedzialaś chłopaką że ty z [I.T.K] juz się zbieracie cała piąteczka momentalnie posmutała a najbardziej Niall i Louis. Harry powiedział :
-A może dacie sie odprowadzić?? - Zapytał z nadzieją
-No dobrze ale odrazu mówię to jest trochę długi kawałek
-No dziewczyno oto chodzi- Powiedział Harry.
Szliście długo śmieliście się i gadaliście kiedy byłyście już przy domu twoim i [I.T.P] (mieszkałyście razem). Nadszedł czas sie pożegnać podzesłaś do chłopaków po czym pocałowałś każdego po kolei w policzek. Najpierw był Liam potem Harry,Niall,Zayn a na koniec zostawiłaś sobie Louisa. [I.T.P] pożagnała się rówież z chłopakami Niallowi dała soczystego buziaka w usta nie ździwiło go to wręcz przeciwnie był szczęśliwy. Kiedy [I.T.P] dawała buziaka Niallowi on włożył jej karteczke do kieszeni. Louis powiedział że zaraz przyjdzie do nich i zeby poczekali na wjeździe a ja powiedziałam [I.T.P] że zaraz wróce do domu. Zostaliście sami. Staliście w ciszy na przeciwko siebie mieliście spuszczone głowy. W tym samym czasie podnieśliście głowy i Louis bez zastanowienia wtopił się w twoje usta nie zaprzeczałaś. Podobało ci się to. Oddawałaś pocałunki. Kiedy z niechęcią oderwaliście się od siebie Louis powiedział:
-[T.I] ja tak bardzo niechciałem przepraszam poniosło mnie- spuścił głowę
-Kochanie nic się nie stało podobało mi się to - odpowiedziałaś. Po czym wziełaś w swoje lekkie dłonie ujełaś jego twarz i znowu namiętnie pocałowałaś.
- To jest kara za to na plaży- powiedziałaś z uśmiechem.
- Ohh skarbie musze częsciej mieć karę - odpowiedział po czym uśmiechnął się i ponownie połączył wasze usta namiętnym pocałunku. Po jakimś czasie Louis zapytał się czy zostaniesz jego dziewczyną odrazu się zgodziłaś. Teraz jesteś z Louisem bardzo sie kochacie spędzacie ze sobą dużo czasu. Louis zaproponował ci żebyś się do niego i chłopaków przeprowadziła ty się zgodziłaś. Teraz mieszkasz z piątką wariatów kochasz ich ale najbardziej swojego ukochanego. Za niedługo bedziecie spodziewać się dziecka jesteście bardzo szczęśliwi że zostaniecie rodzicami. A wracając do Nialla i [I.T.P] zostali parą pojechali na wakacje do Portugali. Mówili że jak przylecą do Londynu odrazu biąrą ślub. I żyliśmy długo i szęśliwie.
-------------------------------------------------------------------------------------------- Sorry wszystko sknopściłam ;////.Ale mam nadziej że chociaż troszkę bedzie się podobać. ;))))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz