Macie tu Liamka. Dziś miałam wenę heheh. Mam nadzieje że się spodoba i będą jakieś komentarze <3
---------------------------------------------------------------------------------
Obudziałaś się nie wiesz gdzie jesteś rozglądasz się widzisz 4 białe ściany i jakiegoś chłopaka który śpi i trzyma cię za rękę. Ścisnełaś lekko go rękę aby się obudził. Chłopak podniósł głowę spojrzał na ciebie i był strasznie smutny. W końcu rzekł :-Jestem Liam
-Tak wiem znam cię jesteś ten z One Direction. Ja jestem [T.I]- powiedziałaś z uśmiechem. on odwzajemnił twój uśmiech.
- Yyyyy Tylko mam takie pytanie? Dlaczego tu siedzisz ? - dodałaś.
Nagle uśmiech z twarzy mu spadł i pojedyńcze łzy spływały po jego policzkach.
-Liam co się stało powiedzi mi proszę - powiedziałaś i pogłaskałaś jego polik.
- Bo ja ...... To ja spodowałem że ty teraz tu leżysz i byłaś 1 rok w śpiączce - Powiedział i zaczął płakać.
-Przepraszam ja nie chciałem... na serio nie chciałem bo to się tak szybko działo ja jechałem bo śpieszyłem się na wywiad a ty szłaś i nie dążyłem zahamować i.... - rozpłakał się na maxa.
Nie mogłaś uwieżyć w to co się stało nie byłaś na niego zła bo pamiętałaś miałałaś słuchawki w uszach i byłaś zdołowanana bo Kamil cię zdradził, ale byłaś w spiączce przez 1 rok?!. Nie mogłaś uwieżyć....
-Liam nie płacz błagam cię bo serce mi sie kroi jak widzę że płaczesz.... Liam wybaczam ci to ale to też moja wina że nie uważałam na siebie. - Powiedziałaś po czym starłaś mu łzy z policzków i go mocno przytuliłaś on sie lekko uśmiechnął i wtulił się w ciebie jeszcze mocniej.
~~ 1 TYDZIEŃ PÓŹNIEJ ~~~
Nareszcie wyszłaś ze szpitala dziś masz spotkać się ze swoim przyjacielem Liasiem po tym wydarzeniu bardzo się zaprzyjaźniliście. Liam poznał cię ze swoimi przyjaciółmi. Za godzine masz iść z nim do kina więc postanowiłaś sie wziąć za przygotowania.Ubrałaś się w To. Umówiłaś się z Liamem że przyjdzie po ciebie dochodziła 18:00. Zeszłaś na dół i nalałaś sobie do szklanki soku. Spojrzłaś na zegarek była równo 18:00 i w tej chwili zadzwonił dzwonek szybko podbiegłaś do drzwi i zobaczzyłaś Liama który był ubrany To
.Przywitałaś się z Liamem pocałunkiem w policzek następnie wziełaś klucze od swojego domu ( mieszkałaś sama twoi rodzice zgineli w wypadku samochodowym).Szyliście w ciszy Liam pierwszy się odezwał.
-Co byś powiedziała że po filimie byśmy poszli do do domu 1D na ,,Noc Horrorów"??? - szeroko się uśmiechnął
-Jak by co to oni też to proponowali - dodał szybko.
-Pewnie czemu nie - odpowiedziałaś i pocałowałaś Liama w policzek a on na to się zarumienił.
Dotarliście już do kina. Patrzeliście z Liamem na tablice gdzie znajdowały się filimy. Zdecydowaliście się na
,, Och Karol" xD. Po 2 godzinach seansu wybraliście się do domu 1D. Gdy weszliście odrazu leżałaś na ziemi bo 4 debili na ciebie skoczyli i zaczeli całować po policzkach i mocno przytulac.
-Ejj chłopaki złaście z niej ona przecież się zaraz udusi - Powiedział Liam i zaczął się śmiać.
-Ej dobra załaście z niej bo przecież nie chcemy aby się udusiła za bardzo ją Kochamy - Powiedział Lou i pomógł ci wstać a nastepnie się do ciebie przytulił i pocałował w policzek.
-Dobra koniec tych czułośći.. Wy sie tu miziacie a ja głodny jestem popcorn już na nas czeka a tak dokładniej to na mnie - powiedział Niall z szerokim uśmiechem na twarzy.Zdjełaś buty i kurtkę i udałaś się do salonu o dziwno wszystko było już przygotowane. Popcorn, żelki , chpisy , piwo , 3 butelki coli.
-WoW i że wy to wszystko użądziliście? - zapytałaś i zaczełaś się pocichutku śmiać.
-Tak a co ?? Nie wierzysz w nas ? - zapytał Hazza
-Nie no cos ty przecież że was wierze - powiedziałaś i przytuliłaś Hazze on się uśmiechnął.Spojrzałaś na Liama był smutny ale niewiedziałaś dlaczego... zakochałaś się w nim ale niewiedziałaś czy on to odwazjemnia i czy dlatego zrobił się smutny widząc jak przytulam Hazzę?tysiące myśli chodziło ci po głowie.Gdy mieliśmy ohlądać już film usiadałaś na końcu kanapy po lewej stronie a obok ciebie usiadł Liam a obok niego Lou na podłodze leżał Horan wraz z Malikiem i Stylesem. Horan włączył płytę i czaeliśmy oglądać gdy był straszny moment wtuliłaś się w Liama on się uśmiechnął obją cię ramieniem i przytulił jeszcze mocniej następnie powiedział wprost do ucha ,,Jestem tu nie musisz się bać" i pocałował się lekko w usta trochę cię to ździwiło ale oddałaś pocałunek. po godzinie Horan włączył następny film a ty cały czas siedziałaś wtulona w Liama.
Gdy chłoapcy niewidzieli dawaliście sobie namiętne buziaki. Oglądaliście już 3-rzeci film i jesze nikt nie pozasypiał spojrzłaś na zegarek była już 3:00. Nie chciałaś wracać sama do domu bałaś się więc spytałaś się Liama:
-Liam odprowadzisz mnie do domu? Jestem już śpiąca u boje się sama iść
-Kochanie śnisz o tym śpisz u nas.- odpowiedział i się uśmiechnął
-Kochanie ale ja niechcem się narz...- i nie dokończyłaś bo Liam cie pocałował
-Ciiiii.... Zostajesz i koniec. Chodź do góry dam ci koszulkę i spodenki do spania - owiedział i złapał za rękę.
-No dobrze to chodźmy - powiedziałś i poszliście do góry do sypialni Liama.
Liam dał ci koszulkę i spodenki. Pokazał ci łazienkę. Zdjełaś ubrania i poszłaś pod prysznic umyłaś się szybko założyłaś te ubrania co Liaś ci dał i wyszłaś z łazienki. Poszłaś do sypialni Liama zobaczyłaś jak siedzi na łóżku. Gdy weszłaś wstał podszedł do ciebie przytulił się i pocałował w policzek.
-Dobrze to ty sie tu kładź a ja ide do salonu do tych debili pewnie jeszcze oglądają i niebede mógł spać ale kit z tym dobranoc kochanie - powiedział i otwierał już drzwi ale ty złapałaś go za rękę i przyciągnełaś do siebie.
-Zostajesz ze mną rozumiesz? - zapytałaś patrząc mu w oczy on na to tylko pokiwał głową. Podeszliście do łóżka położyliście się.. On leżał na plecach a ty na brzuchu i podparłaś się łodkciami... Cały czas patrzyłaś się na niego tak jak on i na ciebie.
-Liam Kocham Cię bardzo mocno - powiedziałaś i spuściłaś głowę.
-Ohhh Skarbie nawet niewiesz ile na to czekałem - odpowiedział poczym położył cię na plecach a sam położył sie lekko na ciebie. I zaczął namiętnie całować.. Nigdy jeszcze nie czułaś czegoś takiego do innych chłopaków jak do Liama. Po prostu Kochałaś go z całych sił i wiedziałaś że to ten jedny. Powoli odsunełaś się odniego i powiedziałaś:
-Czyli ty też mnie kochasz ?
-Jak najbardziej skarbie - powiedział
-Chcesz zostać moją dziewczyną ? -dodał.
-Kotek i jeszcze sie pytasz - odpowiedziałaś z uśmiechcem i pocałowałaś go z wielką namiętnością czyłaś jak się uśmiecha przez pocałunek.Później jeszcze troszeczę pogadaliście i poszliście spać.....
~~~~~
Teraz jesteś z Liamem 2 lata bardzo się kochacie i jesteście megaaa szczęśliwi jeździsz czasami z chłopakami w trasy świetnie się bawicie. Już z Liamem planujecie że bedziecie na zawsze razem i wkrótce dzieci...
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
THE END
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz